Rumuńskie El Dorado
Rumuńskie El Dorado
EP07drago 30.10.2011 | Wałowice
"Rumuńskie El Dorado", tak swego czasu można było śmiało nazywać kultową jak stacja Rogoźnica, linię 358 zwaną Gubińska.
Przez pewien okres, linia oblegana przez masę fotografów, którzy w ciemno jechali nawet pół Polski by złapać rumuna.
Ten najfajniejszy 50 km odcinek linii, zaczynał się w Czerwieńsku i łączył się z granicą państwa Gubin/Guben. W tamtym okresie, większość towarów idących na zachód, przekraczało granicę właśnie w Gubinie. Towary zjeżdżały się tu generalnie z całej Polski. Fenomenem tak wielkiego ruchu towarowego był również fakt, że na trasie przejazdu pociągi mogły się mijać średnio co 5-10 km. Mijanek było praktycznie 7 (Czerwieńsk Towarowy, Ciemnice, Krosno Odrzańskie, Wężyska, Wałowice, Gubin, Guben). Pociągi na tej trasie mogły być wyprawiane jeden za drugim. W ciągu dnia można było naliczyć kilkanaście pociągów towarowych w obydwu kierunkach. Większość targały lokomotywy serii ST43 z PKP Cargo, które stanowiły trzon sekcji eksploatacji w Czerwieńsku. Na 358 nie brakowało również innych prywatnych przewoźników na rumunach, tamarach, gagarinach czy ludmiłach.

Jak wiadomo, przyszedł czas na kolej i ekscytacja 358 wygasła. Wraz z końcem eksploatacji serii ST43 nie chce się już nadrabiać tyle km by złapać niebieskiego gagarina.
Wielkim fanem linii 358 jest kolega Melina. Tym też samym było wiele okazji by fotografować na tej linii a i nie jeden zlot udało nam się tu zorganizować. Dziękować, że powstało tylko tyle i aż tyle kadrów.

Na zdjęciu, które na dzień dzisiejszy zrobił bym inaczej, ale wtedy był taki ruch, że nie nadążał człowiek biegać z miejsca na miejsce, do stacji Wałowice wjeżdża ST43-208 z ładownym wahadłem w kierunku Gubina, mijając powoli semafor wjazdowy. W stacji na zwolnienie przebiegu w kierunku przeciwnym czekały już BR232 303-8 ze składem Otello oraz dwa luźne romki 365 i 100, które jechały do Czerwieńska po dwa kolejne pociągi w stronę granicy.
W stacji Krosno Odrzańskie na wolny przebieg w kierunku granicy czekał ST43-223. A po mijance w Gubinie w naszym kierunku wyruszył ST43-006 CTL-u z beczkami, i w Krosnie Odrzańskim minął się z ST43-100, który targał kolejne ciężkie wahadło na granice.

Szok i niedowierzanie ile można by pisać o tak krótkiej linii z tyloma pociągami w ciągu doby, a w sumie fotografowaliśmy od wschodu do zachodu słońca. Piękne czasy.

Dodano: 29.01.2020 23:13

Inne w Kategorii ST43 / 060Da
Komentarze
Gumis47 30.01.2020 12:44
Piękne kolorki +. Na dzień dzisiejszy Gubińska jest czynna tylko na 1 zmianę - w godzinach nocnych, od 18:00 do 6:00. Do tego stopnia zmalał tam ruch...
EP07drago 30.01.2020 15:05
O kurczę, to nawet nie wiedziałem. Czyli za dnia nic tam człowiek póki co nie uświadczy. Ewentualnie latem kiedy dzień długi to jeszcze.
Melina 30.01.2020 17:32
Piękne wspomnienia, chociaż akurat na tym wypadzie przydarzyła mi się delikatna kontuzja i odebrała mi nieco radości z focenia :) Fanem bezdrutowego odcinka 358-ki jestem do dzisiaj. Parę razy zdarzyło mi się pojechać w ciemno, jak dawniej i nawet pomimo kompletnego braku ruchu, byłem zadowolony z okolicznych krajobrazów i klimatów, napotkanych ludzi i zasłyszanych historii. Linia pozostałą piękna, choć pusta - od samego wyjazdu z Czerwieńska i podjazdu pod Nietków, sam Nietków ze swoim filialnym kościółkiem koło toru, łuki koło Lasek i ruiny wiaduktu, kamieniczka przy leśnej mijance w Ciemnicach, górki i pagórki na dojeździe do Krosna, konie na polderze przed Krosnem, hurtownia "Klusek" i ubek w stacji, most w Raduszcu i imprezownia pod nim, później starotorze po odbiciu linii do Lubska, bezkres grzybowych lasów przerwany nostalgicznymi Wężyskami i nastawnia, na którą wielu miało chrapkę, nagrobek w sercu lasu i tarcza wjazdowa do Wałowic, Wałowice z tym swoim mikroekspedytem ropy, arcyklimatyczny Gubin i most graniczny. Wszędzie tam można było focić bez opamiętania na miliony sposobów. Nie liczę już niestety na to, że te obrazki powrócą inaczej niż w formie wspomnień, a szkoda. 358 jest dla mnie najpiękniejszą linią w Polsce! Dzięki za to foto! Wspomnień multum!
Kristof 31.01.2020 08:51
Jako ciekawostkę mogę dodać, że w tym roku linia Czerwieńsk - Guben (dawniej Poznań - Zbąszyń - Guben) obchodzi swoje 150-lecie. Oficjalne otwarcie linii miało miejsce 25 czerwca 1870 roku.
EP07drago 31.01.2020 13:18
Kiedyś zdaje się była lub miała się odbyć jakaś impreza z parowozem. Nie pamiętam tylko z jakiej okazji i czy przypadkiem nie byli to Niemcy.
Gumis47 31.01.2020 13:40
Co do imprez z parowozem - regularnie tą linie odwiedzają pociągi specjalne z Niemieckimi parowozami organizowane przez Lausitzer Dampflok Club. Głównie są to przejazdy do Wolsztyna na Paradę Parowozów ale nie tylko - jeszcze kilka lat temu można tu było spotkać niemieckie specjale na Zielonogórskie Winobranie a w zeszłym roku jechał tędy pociąg specjalny do Poznania i Środy Wielkopolskiej. Polacy bywają tu pod parą zdecydowanie rzadziej. W 2013 Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni zorganizowało pociąg z fotostopami do Gubina prowadzony przez Ty42-107, w 2014 na tej linii pojawił się Turkol z pociągiem specjalnym z Wolsztyna do Lubben prowadzonym przez Ol49-69 i SP32 a w 2018 roku również Ol49-69 pojawiła się na tej linii z krótkim pociągiem z Zielonej Góry do Krosna Odrzańskiego uruchomionym przez Urząd Marszałkowski woj. Lubuskiego i Lubuski oddział PR z okazji Winobrania.
Krzakozaur 01.02.2020 00:35
Uwielbiam takie wspominki, pozdrowienia.
Kuciol 03.05.2020 21:29
Oj działo się działo, teraz bieda straszna! Spotkać cokolwiek jest ciężko. Wszystko się zmienia, takie życie. Pozdrawiam serdecznie kolegów i koleżanki z którymi miałem okazję pofocić na 358!
Tagi
ST43-208rumuntowarowywahadłolubuskiejesieńgubińskaD29-358pkp_cargowałowicesemafor_kształtowyżółte_czołosr3mijanka
Exif
Make: NIKON CORPORATION
Model: NIKON D90
Exposure time: 1/250 sec(s)
Aperture value: F/9
ISO speed: 200
Date created: 30.10.2011 12:17:38
Focal length: 52mm
Mapa

RSS Feed: Rumuńskie El Dorado (Komentarzy)