Trasę Leeds-York (np. jadąc z lotniska do brytyjskiego National Railway Museum) można pokonać na dwa sposoby - linią zalektryfikowaną przez Church Fenton, albo Harrogate Line. Ta druga to częściowo dwutorowa, niezelektryfikowana linia obsługiwana w takcie 30 minutowym. Oprócz pięknych wiaduktów na wielu stacjach stoją też semafory kształtowe, a i ostały się także ręczne rogatki na niektórych przejazdach kolejowych.
Niestety, nic nie trwa wiecznie. Stacja Knaresborough, przecięta mostem na rzece Nidd i tunelem utraciła niedługo po mojej wizycie swój najbardziej charakterystyczny "kształt". Co ciekawe, nie odbyło się to przy okazji modernizacji blokady liniowej - fundament bramki semaforowej nie wytrzymywał po prostu dodatkowego obciążenia barierek bezpieczeństwa...
Sterowanie jak na razie nadal obsługuje lokalna nastawnia, przyklejona do budynku mieszkalnego. Dźwignie nadal są przestawiane dla rozjazdów, a także semafora wjazdowego od Leeds i tarczek semaforowych (dla sygnalizowania wyjazdów z toru niezasadniczego).
Pozostałe stacje na tej uroczej trasie są również warte zainteresowania, szkoda tylko, że tabor taki plastikowy...
Dodano: 22.04.2026 23:47
|